Trzeba spieszyć się z przekształcaniem sp. z o.o. w sp. kom.

W obrocie gospodarczym od pewnego czasu popularną metodą unikania podwójnego opodaktowania zysków z działalności spółek kapitałowych jest umiejętne wkomponowanie spółki osobowej w strategię biznesową. Najczęściej taką spółką jest spółka komandytowa – przy odpowiedniej strategii, posiadająca cechy spółki kapitałowej, jednakże zapewniająca wspólnikom nieopodatkowanie wypłat z dywidendy.

Sposobem najwygodniejszego skorzystania z zalet spółek osobowych jest proste przekształcenie spółki kapitałowej (np. sp. z o.o.) w daną spółkę osobową. Ta czynność, również znajduje obecnie tzw. dziurę podatkową – organy podatkowe uznają, że kapitał spółki kapitałowej przekształcony na wkład do spółki osobowej, nie podlega opodatkowaniu. Jest to bardzo łatwy sposób również na wyprowadzenie majątku spółki kapitałowej do majątku wspólnika, bez konieczności płacenia podatku dochodowego z tytułu udziału w zyskach osób prawnych.

Najwyraźniej jednak wakacje podatkowe w tym zakresie się kończą. Prasa donosi bowiem, że w projekcie zmian w CIT i PIT, Ministerstwo Finansów zamierza opodatkować, z początkiem przyszłego roku, kapitał spółek kapitałowych przekształcany we wkład do spółki osobowej.

Kto ma interes w takich przekształceniach, powinien się pospieszyć.

Dodaj komentarz